Do zrobienia dzisiejszego śniadania zainspirował mnie pudding Ewy: klik
dość dawno śniadań tego typu nie robiłam, więc trzeba było to naprawić : )
Jeśli chodzi o małe wyzwanie, to mam na myśli zrobienie sobie tygodnia wegańskiego. Nie wspominałam wcześniej ale jestem wegetarianką, a nad weganizmem myślałam już jakiś czas, nie wiem, czy zdecyduje się zrezygnować na stale z produktów które wyklucza weganizm, ale jedno wiem na pewno - wegetarianką nadal będę. Jest do dla mnie ciekawe doświadczenie i mam nadzieję ze się uda! Trzymajcie kciuki : )
Pudding z kaszki orkiszowej na mleko kokosowo-ryżowym z domowym sorbetem*, malinami, tahini i miętą
![]() |
![]() ![]() |
*sorbet - zblendowane 3 brzoskwinie, banan i cynamon
Przepis:
3 łyżki kaszki orkiszowej
1,5 szklanki mleka kokosowo ryżowego
ziarenka wanilii
kaszkę ugotować na mleku, przelać do miseczki i gdy ostygnie wstawi do lodówki na noc, rano podawać z dodatkami i zajadać : )
I obiecane coś jeszcze, czyli muffinki które robiłam jakiś czas temu, wiec nie wegańskie (przepis niebawem)