Pełnoziarniste gofry u musem rabarbarowym, kiwi, pestkami dyni i syropem klonowym



Przepis
2 jajka
1 i 1/2 szklanki wody gazowanej
3 łyżki oleju
3 łyżki cukru trzcinowego
2 szklanki mąki (u mnie pełnoziarnista i kukurydziana)
szczypta soli
łyżeczka proszku do pieczenia
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy z solą na sztywną pianę, w drugiej misce miksujemy żółtka z cukrem na gładką masę, dodajemy do nich wodę i olej dalej mieszając. Do płynów dodajemy przesianą mąkę i proszkiem do pieczenia i miksujemy do uzyskania jednolitej masy, na koniec dodajemy ubitą pianę i delikatnie mieszamy, pieczemy gofry ok 7 minut.

Nowy nabytek, a mowa tu jak pewnie się domyślacie o gofrownicy.
Dobrych pare lat nie robiłam gofrów i jestem pozytywnie zaskoczona tym jak wyszły.
Udanego dnia! :D
JA też chcę gofrownicę! <3
OdpowiedzUsuńA mogę Ci przysyłać od razu gofry? :DD :*
UsuńA ja tak bardzo zjadłabym ten rabarbarowy mus :)
OdpowiedzUsuńAle teraz gofry bym zjadł :D
OdpowiedzUsuńplatki-owsiane.blogspot.com
No w taki razie nic tylko robić i jeść :D
UsuńZ chęcią zjadłabym Twoje dzisiejsze śniadanie haha :>
OdpowiedzUsuńWyglądają perfekcyjnie! :)
OdpowiedzUsuńTakim gofrom nigdy nie odmówię:)
OdpowiedzUsuńMiło mi :)
UsuńAle nam się zamarzył mus rabarbarowy!! :D
OdpowiedzUsuńSmacznie! Omnomnom :D
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńI mi się przypomniało, że kurczę, kupę czasu nie jadłam gofrów. To znaczy, ostatni raz robiłam je w wakacje. Muszę koniecznie to nadrobić. :D
OdpowiedzUsuńTwoje goferki wyglądają cudownie!
Dziękuję bardzo :)
UsuńNo to koniecznie nadrabiaj i rób gofery :D
Idealny gofer, aż mi się lato przypomniało :)
OdpowiedzUsuńja mam urządzenie 5 w jednym: gofrownica, na ciastka, grill, patelnia i na tosty. Ale nie było drogie, taki szajs z Niemiec, ale daje radę. Dawno nie jadłam gofrów!
OdpowiedzUsuńTeż miałam kiedyś podobne :D
UsuńAle jednak taka prawdziwa gofrownica wygrywa :)
nie dziwi mnie to wcale :) Mi marzy się taka ogromna i prawdziwa jak nad morzem w nich wyrabiają :D Tylko oni ponoc mają gotowy proszek do masy :<
UsuńChyba zgapię przepis i przygotuję sobie takie śniadanko. :D
OdpowiedzUsuńW takim razie smacznego :)
UsuńPyszne śniadanko :) A zdjęcia takie, że szczęka opada!
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło, dziękuję :*
UsuńA ja swojej już tyle nie wyciągałam...czas zrobić gofry! :D
OdpowiedzUsuńNo trzeba nadrobić :D
UsuńAle Ci zazdroszczę nabytku! :)
OdpowiedzUsuńmuszę zrobić gofry, no muszę!
OdpowiedzUsuńAle mnie smak naszedł ;)
Pysznotki :) U mnie gofry robi zawsze mój narzeczony i on ma przepis na oko, ja nie mam prawa się wtrącać do gofrów :P więc wybacz, ale chyba nie skorzystam póki co :))
OdpowiedzUsuńGofrownica jest na mojej wish liście :) bo latem wydaje na gofry majatek :D Polecasz jakąś konkretną?
OdpowiedzUsuńNie znam się zbytnio na tych wszystkich urządzeniach ale z własnego doświadczenia wiem, że lepiej kupić po prostu zwykłą gofrownicę, a nie jakieś urządzenia typu 3w1, gdzie można robić dodatkowo tosty itp. :D
UsuńMyślę, że firma nie robi większej różnicy :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńNabrałam ochoty na gofry :D
OdpowiedzUsuńŚwietne wyszły, gofrownica zdecydowanie jest obowiązkowa w każdym domu :-)
OdpowiedzUsuńOoooooj zjadłabym goferka!!!
OdpowiedzUsuń